Witamy

Witamy na naszej stronie kawały 24.eu na której znajdziesz najlepsze dowcipy, żarty, suchary lub dowcipy r wielu kategorii przykładowo takie jak dowcipy o jasiu, dowcipy o czarnych czy też kawały o policjantach. Jeśli jesteś fanem dobrych dowcipów znalazłeś się w dobrym miejscu. Witamy!

Polak,Rusek,Niemiec i Murzyn

Statek zatonął a uratowali się tylko czterej faceci: Niemiec, Polak, Rusek i Murzyn.
Po długim dryfowaniu brakło im jedzenia i stwierdzili, że muszą kogoś wyrzucić.
Padło na murzyna, ale Niemiec stwierdził, że to nie fair i zarządził konkurs, kto nie odpowie na pytanie ten wylatuje. Pierwsze pytanie do Polaka:
- Kiedy zrzucono bombę na Nagasaki?
- 1945 r.
- Ok, zostajesz
Pytanie do Rosjanina:
- Ile osób zginęło?
- 60 tys.
- Ok, zostajesz.
Do Murzyna:
- Nazwiska!

W domu wariatów salowy widzi jednego z pacjentów, który biega po korytarzu udając samochód.

W domu wariatów salowy widzi jednego z pacjentów, który biega po korytarzu udając samochód.
- Co Pan robi panie Marianie? – pyta.
- A właśnie jadę do Gdańska.
Salowy poszedł dalej, wszedł do pokoju Mariana, żeby zmienić pościel i widzi jego współlokatora masturbującego się na łóżku.
- Co Pan wyprawia? – Pyta salowy.
- Cśśś, Marian pojechał do Gdańska, a ja właśnie posuwam jego żonę.

W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i płacze

W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i
płacze.
- Dlaczego płaczesz? – pyta pani
wychowawczyni
- Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie
zrobi kupki to nie pójdzie na spacer.
- I co? Nie możesz zrobić…
- Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł!!!

O bucie i ch*ju.

Spotyka się but z ch*jem i on do niego tak:
-ty ja to mam przesrane… zawsze jestem w błocie w czy tam w gó*nie wytargany… a ile się nachodzę…
A ch*uj na to:
-ty to jeszcze nic… jak mnie ostatnio do lochu wsadzili to gdybym się nie zrzygał to bym się udusił.

Dzieciaki bawią się w piaskownicy. Jeden z nich mówi:
- Mój tato, jest taki duży, że sięga głową do pierwszego piętra.
Na to kolejny:
- A mój to taki duży, że sięga głową do ostatniego piętra.
Następny że do najwyższej kamienicy w mieście. Najstarszy z nich, że do chmur no i zakończył tym przechwałki. Ale najmniejszy szkrab pyta tego najstarszego:
- Ej słuchaj no, a jak ten twój tata sięga głową do chmur to czuje coś miękkiego na głowie?
Na to ten odpowiada:
- Tak, czuje.
- No widzisz. To są jaja mojego taty.